Kwieciste paznokcie ( KKCEnterHk )

08:59



Na wstępie chciałabym przeprosić za brak odwiedzin i komentarzy na Waszych blogach oraz za to, że często nie odpisuję na komentarze, ale niestety mam ograniczony dostęp do internetu, więc same rozumiecie... Mam nadzieję, że z czasem to się zmieni.

W końcu wzięłam się za recenzję... Dostałam ostatnimi czasy całą stertę kosmetyków do przetestowania, lecz niestety ze względu na przeprowadzkę, nie miałam czasu aby się nimi zająć:(
W takim razie dziś pod lupę idą naklejki na paznokcie z firmy KKCenterHk.
Miałam do wyboru ogromną ilość wzorów, z których z wielkim trudem wybrałam motyw kwiatowy:) Prezentował się nieziemsko! No i jak najbardziej w moim guście!
Gdy w końcu paczuszka do mnie dotarła, moim oczom ukazało się proste opakowanie z naklejkami w środku, które nadal wywierały na mnie ogromne wrażenie. Przepiękne kwiaty :) Jednak zmartwił mnie rozmiar naklejek... Strasznie duże, a ja niestety należę do grona osób, które mają bardzo małą płytkę paznokcia... Więc tym samym, wiedziałam, że przyklejenie ich nie będzie dla mnie takie łatwe...
Moje obawy spełniły się.
Na wstępie napiszę, że pierwszy raz miałam styczność z tego typu produktem:)
10 sztuk naklejek, o rozmiarach "dopasowanych" do poszczególnych paznokci. Szkoda, że w opakowaniu nie ma zapasowej chociaż jednej sztuki...
Mi by się przydała, bo pierwsza próba naklejenia nie należała do udanych.
Na odwrocie opakowania widnieje krótka instrukcja obsługi. Plus, że została zobrazowana zdjęciami, z pewnością dla wielu będzie to pomocne:)

Śledząc instrukcję, zaczynamy zabawę!
No i tu kończy się mój zapał oraz stoicka cierpliwość...
Namaczamy nakleję w wodzie, ściągamy ją z ochronnego papierka i kładziemy na paznokcia. Oczywiście wszystko mi latało na prawo i lewo, nie trzymało się, a to przykleiło się do patyczka- no istna katorga!
Dobra, jakoś się udało, trzyma się... No to teraz szybkimi ruchami nakładamy warstwę bezbarwnego lakieru... I wszystko elegancko przykleja się do pędzelka i złazi z płytki paznokcia. Naklejka do wyrzucenia.
Biorąc pod uwagę, że mam małą płytkę paznokcia, jedna nakleja wystarczała mi na dwa pazury, wystarczyło ją rozciąć. Całe szczęście, bo w innym przypadku nic by nie wyszło z kwiecistych paznokci :/


Podsumowując.

Po długich i męczących próbach nałożenia naklejek, tak aby wyglądały jako tako, w końcu się udało. Z daleka- wygląda fajnie, coś innego, jednak zbyt pstrokato. Z bliska- tu już gorzej...
Strasznie się zadzierają. Na drugi dzień naklejki odkleiły się od paznokci.
Nie jestem zadowolona... Straciłam tylko masę czasu i nerwów:/ Do tego motyw kwiatowy nie był dobrym pomysłem... mogłam wybrać jakiś regularny wzorek- może wtedy wyglądałby efektowniej na paznokciu.

Nie wiem, może ja coś robiłam źle, może mam dwie lewe ręce... Mimo wszystko- to nie dla mnie. Wolę pozostać przy tradycyjnych lakierach do paznokci:)


Mimo wszystko zapraszam na stronę KKCenterHk! Z pewnością znajdziecie coś dla siebie:) A może i naklejki przypadną Wam do gustu?






You Might Also Like

26 komentarze

  1. Prześliczne! Szkoda, że takie nietrwałe i w ogóle, bo efekt moim zdaniem super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. rewelacyjne!!!!!!!! ;D
    uwielbiam takie motywy kwiatowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kokardki i kwiaty bardzo lubię! wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. od wielkiego dzwonu mozna sie w to pobawic bo efekt jest powalajacy

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyglądaja te naklejki, tylko znajac zycie mi było by potrzebnych więcej niż 10

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem świetnie się prezentują paznokietki;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ślicznie to wygląda- muszę sama kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a mi się wzorek podoba :) ale będę tylko podziwiać u innych, bo nie mam cierpliwości do takich zabaw :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie wyszło.. myślę że na jakies większe wyjście to fajna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  10. Też kiedyś użyłam podobnych naklejek i zdecydowanie wolę tradycyjny lakier:) Ale te kwiatki są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  11. I zapraszam do mnie, na blogu trwa rozdanie :)
    http://sekrety-serduszka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawie to wygląda, nie powiem, jednak taki motyw kwiatowy - nie dla mnie :)
    Jestem tu nowa, przejrzałam sobie trochę notek i powiem szczerze, na pewno będę częściej tu wchodzić :)
    Dodaję do obserwowanych! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawie to wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny pomysł! Ciekawy blog, mnóstwo inspiracji(: Zapraszam do mnie- www.martittta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. mysle,ze takie naklejki sa dobre na jakies wyjscia ale na dluzsza mete sie w ogole nie sprawdzaja.

    OdpowiedzUsuń
  16. co mnie pierwsze uderzylo - jak swietnie poszlo Ci przyklejenie ich!
    ja ostatnio nameczylam sie z foliowymi naklejkami essence - trageeedia... nie wiem,czy to kwestia tego jak gietki jest ten material, czy moze to wina mojego plastycznego kalectwa :X Mialam pelno zagniecen itd. :/

    Anyway, witaj Karolino po przerwie ;>
    Zdaj jak najszybciej relacje, jakie to kosmetyczne nowosci odkrylas w Youghal ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. wow, świetnie Ci te paznokcie wyszły!

    OdpowiedzUsuń
  18. Moim zdaniem wyglądają ślicznie! ;-) Ale szkoda tracić tyle energii i ja sama nie miałabym tyle cierpliwości żeby się w to bawić.

    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. hi..regards from indonesia. please come my site

    OdpowiedzUsuń
  20. wyglądają naprawdę fajnie!:) miałam podobne z sephory-trzymały się naprawdę długo i ładnie wyglądały. Minusem była cena, bo aż 30zł. To trochę dużo jak na jednorazowe użycie;o

    OdpowiedzUsuń
  21. wyglądają fajnie, fajny taki kwiecisty wzór :) ale lipa z tym przyklejaniem rzeczywiscie...

    OdpowiedzUsuń
  22. wyglądją rzeczywiście prześlicznie, ale jeśli zapowiadałoby się, że tak się z nimi umęczę to ja bym chyba nakleiła tylko na paznokieć na palcu serdecznym, a resztę pomalowała na pasujący kolor - mniej męki i naklejki zostają na więcej użyć :D

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze! Jednak
proszę nie zostawiać wpisów typu
"Zapraszam do mnie!" "Obserwujemy się?" itp itd.
To nie jest miejsce na reklamę.
Komentarze tego typu ignoruję.
:)

Subscribe