OOTD




Jakoś tak mnie tknęło, aby raz na jakiś czas pokazać Wam moje ulubione zestawienia, czyli OOTD :) Co Wy na to?  Dziś niedzielnie, spacerowo i wygodnie :) 





Sukienka: Sinsay / Buty: New Yorker / Torebka: Bershka / Zegarek: Allegro 



Letnie Orzeźwienie - BeGlossy Sierpień




Sierpniowe pudełko BeGlossy jest zupełnie inne od reszty- nie ma różowego pudełeczka, nie ma czarnych "ścinków" w środku, za to jest na maksa orzeźwiające i totalnie pomarańczowe! Wg mnie to strzał w dziesiątkę- super dobrane produkty tematycznie pasujące do całokształtu :)






W tym miesiącu pudełko zawiera: 

Rozświetlający krem liftingujący / Cashmere Illuminator 

Żel do mycia hypoalergiczny / Iwostin Sensitia
Top Coat Matujący / Nails Inc. 
Quatro korektorów / So Susan Cosmetics
Balsam do ust / Organique (lub w drugiej wersji pudełka krem pod oczy / Olay)
Balsam do suchych miejsc / Joanna
Mydło glicerynowe / Organique
Nawilżający krem / Yu-Be




Pudełko zdecydowanie przypadło mi do gustu, uśmiech długo nie schodził z mojej twarzy :) Prezentację produktów oraz pierwsze wrażenie możecie zobaczyć na filmiku!






Ostatnie tygodnie w zdjęciach








 



Najwięcej czasu i zachodu przez ostatnie miesiące zabrał remont mieszkania. Remont, który na pierwszy rzut oka miał nam zająć miesiąc, przeciągnął się do ponad 3 miesięcy... 






Parapetówa była naprawdę udana! Uśmiałam się jak nigdy :) Gorzej było następnego dnia, gdy musiałam sprzątać- wtedy już mi do śmiechu nie było...


W końcu doczekałam się potomka- Afera! :)
Ruda menda, która jest słodka kiedy śpi i jeść nie woła...
Ale człowiek jest w stanie wybaczyć jej wszystkie psoty,
gdy przychodzi do łóżka, włazi pod kołdrę i słodko mruczy :)



 

Nadeszły niemiłosierne upały i w głębi duszy nie wiem komu dziękować, 
za to, że mieszkam nad morzem! 
Pozdrawiam serdecznie mieszkańców stolicy :D



Kto się nie dziara ten fujara!
Jasz (czyli Patryk) w końcu stracił "dziewictwo" :)
A ja oczywiście nie byłabym sobą, gdybym wyszła od Sary bez niczego...



A tak o to z początkiem sierpnia zakończyło się moje lato.
Na piękną plażową pogodę patrzę przez okno...
Z jednej strony nie ma tego złego- dochodząc do siebie w domu, mam w końcu czas na to,
aby skupić się na blogu :) 




Więcej zdjęć? Nie ma sprawy :) 
Wpadaj na instagram!

Still alive


Puk puk?
Jest tam kto?

Nie wiem, czy jeszcze mnie pamiętacie, ale stara poczciwa Grzee wraca do gry :)
Pełna energii, pomysłów i motywacji (która, mam nadzieję, że nie minie).
W związku z tym, że mam trochę problemów ze zdrowiem i dochodzę do siebie w domu,
postanowiłam czas ten (którego w końcu trochę mam) urozmaicić pracą nad blogiem.
Jeszcze trochę do zrobienia zostało, ale w końcu blog ruszył, z czego niesamowicie się cieszę!

W razie, gdybym znowu gdzieś zaginęła- gonić mnie i besztać!






Twarz

- podkład Skin Balance #22 Pierre Rene
- puder #Skin Care Powder MIYO
- bronzer #Sun kissed MIYO
róż #Candy Floss W7


Oczy

- cienie Paleta 120 Cieni
- srebrny pyłek #Shine Make Up Studio
- niebieski cień sypki #Darling Sugarpill
- czarny matowy cień Glazel
mascara #They're real! Benefit
czarny eyeliner w żelu Pierre Rene
sztuczne rzęsy KKCenterHk - demi wispies

Usta

- konturówka #1 Pierre Rene
szminka #02 MIYO


Lepszy smak




Osoby, które śledzą mnie na instagramie zapewne zauważyły, 
że jestem w trakcie generalnego remontu nowego mieszkania. 
Szał dodatków do domu totalnie mnie opętał i doszłam do wniosku, 
że się z Wami tym podzielę. A co mi tam. 
Może i pojawi się jakiś haul, dodatki DIY... No zobaczymy :) 








Jakiś czas temu byłam na spotkaniu bloggerek w Słupsku. Z tej okazji każda z nas otrzymała dzbanek filtrujący firmy Dafi. Z początku nie byłam do niego przekonana- pitu pitu, fajnie i tyle.
Postanowiłam przyjrzeć mu się dokładniej.

Filtr (jeden został dołączony do dzbanka) wg producenta przefiltruje nam aż 200 litrów. Brzmi zachęcająco. Powinien być zmieniany co miesiąc- koszt takowego filtra, z tego co słyszałam, to ok 10zł, tym samym kolejny plus.
Dzbanek posiada wskaźnik LED sensor, który wskazuje nam stan filtra, dzięki czemu wiemy kiedy należy go wymienić na nowy.

Smak? Powiem szczerze, że nie widzę różnicy w smaku pomiędzy wodą z kranu a wodą przefiltrowaną. Warto jednak wziąć pod uwagę fakt, że woda w kranach usteckich jest naprawdę czysta i zdatna do picia, ale jak wiadomo, nie wszystkie miasta mogą się tym pochwalić...

Moja mama doszła do wniosku, że będzie on pomocny w towarzystwie czajnika- gotowanie przefiltrowanej już wody z pewnością będzie zbawieniem w walce z kamieniem.

Przefiltrowanej wody z tego dzbanka nie piję, przyznaję bez bólu, ponieważ mam "zboczenie" picia wody z butelki. Po prostu uwielbiam pić z butelki (tak, wiem, mogę przelewać sobie do butelki). Jednak dzbanek przydał się podczas gotowania :) Gdy potrzebuję wody, do sosu, do zupy itp dzbanek sprawuje się idealnie- przefiltrowana woda cały czas jest pod ręką.

Wieeeelkim minusem, i w sumie jedynym, dzbanka jest jego pokrywa. Nie wiem czy to ja posiadam defekt mózgu i nie wiem jak się posługiwać takimi przedmiotami, czy też coś z dzbankiem jest nie tak, ale potrzeba z mojej strony niemałego wysiłku aby go zamknąć (oczywiście cała się przy tym trzęsę ,modląc się aby go nie połamać). Pierwsze zamknięcie dzbanka zajęło dobre pół godziny angażując w to całą rodzinę. Brawo Dafi, dawno żaden przedmiot użytku domowego nie wzbudził takiego zainteresowania :D



Czy dla Was przydatne są tego typu gadżety w kuchni? 
Sama bym dzbanka nie kupiła, ale na nowym mieszkaniu 
z pewnością znajdzie swoje miejsce w kuchni :) 







Follow my blog with Bloglovin

Eden



Wioooosna! Co prawda ponownie powróciły chmury i deszczowe dni, ale jakby nie było, wiosna teoretycznie już jest, więc trzeba to uczcić :)
Jakiś czas temu dzięki internetowej drogerii topdrogeria.pl wpadła w moje szpony paletka Sleek - Garden of Eden. Zwariowałam na jej punkcie, jest niesamowita! Kolory takie świeże, wiosenne, naprawdę udała im się ta paletka :)

ps. kocham "retusz" bloggera... na zdjęciach, które są publikowane na blogu wyglądam jak plastikowa lalka...



 


Twarz

- podkład Glam & Matt #02 Lirene
- puder #Skin Care Powder MIYO
- bronzer #Sun kissed MIYO
- róż #Candy Floss W7


Oczy

- cienie #Garden of Eden Sleek
mascara #They're real! Benefit
- biała kredka #05 MIYO
- czarny eyeliner w żelu Pierre Rene
- sztuczne rzęsy KKCenterHk - demi wispies

Usta

- konturówka #? Glazel
- szminka #02 MIYO








Ostatnie tygodnie w zdjęciach :)


Podsumowanie ostatnich tygodni :)
Hope you like it! 





Wraz z Emi brałyśmy udział w imprezie Fluo w klubie Kosmos w Słupsku :)
W zasadzie byłyśmy tam w pracy (malowałyśmy) jednak i tak dobrze się przy tym
bawiłyśmy :) Umazane całe w farbach, czułyśmy się jak małe dzieci!


Prawie tydzień czasu nie było mnie w Gdańsku (byłam w Ustce;))
Przywitanie Magdy na peronie- bezcenne!

Gofrów nie lubię, jednak raz na ruski rok najdzie mnie ochota :)
 Dobrych parę lat nie jadłam gofrów i właśnie nadszedł moment ochoty.
Tak czy siak, sopockie gofry chowają się przy usteckich!




Ostatnio wybrałyśmy się z Magdą na spacer z prawdziwego zdarzenia!
Kierunek Sopot :) Molo zaliczone, Monciak zaliczony, ba- nawet latarnia :)



Jestem pewna, że dzięki mnie, wszystkim dookoła zbrzydła już muzyka JT :D
Od paru dni nieustannie słychać jego głos w mieszkaniu :)


Makijaż to prawdziwe czary, a każda wizażystka to istna czarownica!

Ehh.. Znowu w trasie..

Jest progress! Założyłam instagram! :D
http://instagram.com/grzeeee
ps. dla ciekawskich: znajdziecie tam zdjęcie tatuażu :)

Paczucha pełna radości od
www.topdrogeria.pl :)


W firmie kolejna sesja i jeszcze weselej niż ostatnio:)
(pomimo, że na zdjęciu stypa:D)




Najlepsza niespodzianka, jaką potrafi zrobić Patryk, 
to wrócić z kontraktu przed czasem nic mi o tym nie mówiąc <3


Przyznam szczerze, że chyba nigdy nie dostałam tylu kwiatów 
z okazji dnia kobiet! Dziękuję Panowie :)
Jednak, wiadomo, Patrykowe- najszczersze, najpiękniejsze!
I do tego perfumy, na które czaiłam się od dłuższego czasu.. Ah :)


Na dzień kobiet dodatkowo rozpieściła mnie Amy z Sugarpill <3



Ha! To jeszcze nie koniec dnia kobiet! 8 marca odbyło się 
małe spotkanie blogerek w Słupsku :)


Wiosna idzie, sasasa!



 
Copyright © 2014 grzee. Designed by OddThemes and Grzee