Metamorfoza Darii





Dziś wpadła do mnie Daria- niezwykle miła, pozytywna i przede wszystkim naturalna dziewczyna! Na co dzień jej makijaż jest naprawdę minimalistyczny, dlatego też podczas tej przemiany, nie chciałam za bardzo przesadzić, więc wykorzystałam klasyczne i jednocześnie eleganckie kolory. Chciałam, aby było kobieco, jednak z malutkim pazurkiem, dlatego też nie mogło zabraknąć rzęs- w tym przypadku w kępkach, aby efekt był widoczny, ale nienachalny :) Baaardzo podoba mi się Daria w takim wydaniu! 

PS, Wciąż walczę z aparatem, tym samym te zdjęcia, na których mi zależało najbardziej, czyli zbliżenia, po prostu do niczego się nie nadają :( 








OOTD - Edycja ślubna




Dzisiejszy wpis będzie iście weselny - czyli co miałam na sobie, dodatki, fryzura (o której pisałyście na instagramie;)) Odruchowo chciałam postawić na klasyczną czerń, jednak przemogłam się i postawiłam na bardziej dziewczęcą stylizację. Piękne wesele, cudowna atmosfera!





Sukienka: no name / Marynarka: no name / Kopertówka: pamiątka rodzinna
Buty: CCC / Kolczyki: Cropp / Bransoletki: Sinsay 
Fryzura: Paulina Więch aka Mistrzu


-











Deep Night



W końcu czas na makijaż! Niedawno w moje sidła wpadły smakołyki Sugarpill (dziękuję Amy, cudna:) ), tym samym zostałam zmotywowana do stworzenia makijażu. Pomysłu nie było, wiedziałam tylko, że chcę wykorzystać czarny cień stella, który błyszczy w tak niesamowity sposób, że aż ciężko to opisać. Podczas łączenia kolorów, doszłam do wniosku, że makijaż ten totalnie kojarzy mi się z nocnym niebem- błyszczącym i oczywiście wyjątkowo ciemnym :) Z pewnością niedługo wpadnie kolejny makijaż z cieniami Sugarpill :) 









Twarz

- podkład Skin Balance #22 Pierre Rene
- puder #Skin Care Powder MIYO
- bronzer #Sun kissed MIYO
róż Modelator Twarzy #Provoke Dr Irena Eris


Oczy

- czarny cień sypki #Stella Sugarpill
granatowy cień sypki #Magpie Sugarpill
niebieski cień sypki #Starling Sugarpill
mascara #They're real! Benefit
czarny eyeliner w żelu Pierre Rene
sztuczne rzęsy KKCenterHk - demi wispies

Usta

szminka #Coquette Lime Crime

OOTD




Jakoś tak mnie tknęło, aby raz na jakiś czas pokazać Wam moje ulubione zestawienia, czyli OOTD :) Co Wy na to?  Dziś niedzielnie, spacerowo i wygodnie :) 





Sukienka: Sinsay / Buty: New Yorker / Torebka: Bershka / Zegarek: Allegro 



Letnie Orzeźwienie - BeGlossy Sierpień




Sierpniowe pudełko BeGlossy jest zupełnie inne od reszty- nie ma różowego pudełeczka, nie ma czarnych "ścinków" w środku, za to jest na maksa orzeźwiające i totalnie pomarańczowe! Wg mnie to strzał w dziesiątkę- super dobrane produkty tematycznie pasujące do całokształtu :)






W tym miesiącu pudełko zawiera: 

Rozświetlający krem liftingujący / Cashmere Illuminator 

Żel do mycia hypoalergiczny / Iwostin Sensitia
Top Coat Matujący / Nails Inc. 
Quatro korektorów / So Susan Cosmetics
Balsam do ust / Organique (lub w drugiej wersji pudełka krem pod oczy / Olay)
Balsam do suchych miejsc / Joanna
Mydło glicerynowe / Organique
Nawilżający krem / Yu-Be




Pudełko zdecydowanie przypadło mi do gustu, uśmiech długo nie schodził z mojej twarzy :) Prezentację produktów oraz pierwsze wrażenie możecie zobaczyć na filmiku!






Ostatnie tygodnie w zdjęciach








 



Najwięcej czasu i zachodu przez ostatnie miesiące zabrał remont mieszkania. Remont, który na pierwszy rzut oka miał nam zająć miesiąc, przeciągnął się do ponad 3 miesięcy... 






Parapetówa była naprawdę udana! Uśmiałam się jak nigdy :) Gorzej było następnego dnia, gdy musiałam sprzątać- wtedy już mi do śmiechu nie było...


W końcu doczekałam się potomka- Afera! :)
Ruda menda, która jest słodka kiedy śpi i jeść nie woła...
Ale człowiek jest w stanie wybaczyć jej wszystkie psoty,
gdy przychodzi do łóżka, włazi pod kołdrę i słodko mruczy :)



 

Nadeszły niemiłosierne upały i w głębi duszy nie wiem komu dziękować, 
za to, że mieszkam nad morzem! 
Pozdrawiam serdecznie mieszkańców stolicy :D



Kto się nie dziara ten fujara!
Jasz (czyli Patryk) w końcu stracił "dziewictwo" :)
A ja oczywiście nie byłabym sobą, gdybym wyszła od Sary bez niczego...



A tak o to z początkiem sierpnia zakończyło się moje lato.
Na piękną plażową pogodę patrzę przez okno...
Z jednej strony nie ma tego złego- dochodząc do siebie w domu, mam w końcu czas na to,
aby skupić się na blogu :) 




Więcej zdjęć? Nie ma sprawy :) 
Wpadaj na instagram!

 
Copyright © 2014 grzee. Designed by OddThemes and Grzee